niedziela, 3 maja 2015

Chusteczniki



Chustecznik jest dobry na wszystko :) i do domowego użytku i na prezent dla cioci, koleżanki i dla innych fajnych osób :)


Przymierzamy, malujemy



ciekawe co Teresa zmaluje a Krysia wymyśli ?


o już chyba wymyśliła


kto zgadnie do kogo należą te sprawne dłonie ?





Teresa już pomalowała



Beata podgląda co robi mama


a to dzieło Teresy






a tu prace Krysi









 z wizytą wpadła nasza najmłodsza "panienka z towarzystwa" 

W następnym poście pokażemy  nasze chusteczniki.

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

URODZINY






 Może to nie dużo bo tylko dwa lata ale licząc tygodnie to liczba już wychodzi zacna. I właśnie 7 kwietnia minęły dwa lata od naszego pierwszego spotkania. Dzisiaj był pierwszy poniedziałek po tej dacie więc spotkanie było urodzinowe. Moje Panie nie rejestrują upływu czasu co mnie cieszy bo jak to mówią "szczęśliwi czasu nie liczą" a że nie liczą to znaczy że są szczęśliwe (wiem,wiem wyszło masło maślane) Tym najwytrwalszym, których pogoda nie zatrzymała w ogródku na balkonie czy po prostu "gdzieś" i przyszły na dzisiejsze spotkanie dziękuję . 


                                                                             Było miło



Uśmiechnięta Ania  
(wiem,wiem udusisz mnie za to zdjęcie)





O czym myśli Irka ?




    PANIE z TOWARZYSTWA obecne na dzisiejszych urodzinach



                               a więc 100 lat moje drogie.

środa, 1 kwietnia 2015

Niedługo święta



Ostatnie nasze spotkanie przed świętami upłynęło  jak łatwo się domyślić na robieniu ozdób świątecznych.






 Te wszystkie piękne jajeczka są dziełem Krysi

a Beata jeszcze "sutaszowała"




niedziela, 22 marca 2015

Sutaszowo i wielkanocnie



Niedługo święta wielkanocne. Panie z "towarzystwa" żeby na tę okoliczność pięknie wyglądać biżuterię  sutaszową już mają. Teraz jeszcze tylko parę jajeczek zrobić,dywany wytrzepać, okna umyć, baby i mazurki upiec, koszyk ze święconkom przygotować i już można pachnieć i pięknie wyglądać ;) a i jeszcze palma własnoręcznie zrobiona by się przydała ;) Teraz parę zdjęć z ostatnich dwóch spotkań "Pań z Towarzystwa"






Najlepiej podobno "szyje" się na kolanie




a to efekty naszej pracy



              
                       tu się jeszcze tworzy




To są prace Hani bo jeśli ktoś nie wie to mu zdradzę że Hania to babka z jajami :)





Hani ulubieniec a że taki cudny to dostał własny koszyczek


moje krokusowe wypociny



 a z tych brązowych kuleczek powstanie 
zajączek :) tak przynajmniej twierdzi Teresa. Zobaczymy :)


poniedziałek, 23 lutego 2015

Sutasz cd.



Sutasz przypadł nam do serca więc dalej "szyjemy" . Palce pokłute , igły połamane ale satysfakcja z rezultatów ogromna a co to będzie jak nabierzemy wprawy ? Strach pomyśleć :)











a Krysia, której sutasz nie skradł serca dzisiaj "jajcowała"





bo u nas każdy robi to co lubi :)